Borelioza – objawy, diagnoza i metody leczenia

Borelioza, nazywana również chorobą z Lyme powstaje na skutek spiralnej bakterii zwanej Borrelią Burgdorferi. Jest to zarazem najbardziej znana choroba przenoszona przez kleszcze. Jej początki (z medycznego punktu widzenia) znane są już od ponad 100 lat, jednak dopiero w roku 1982 Willy Burgdorfer odkrył, że jej przyczyną są właśnie wcześniej wspomniane bakterie znajdujące się pierwotnie w jelitach kleszczy. Obecnie szacuje się, że w Polsce rocznie na boreliozę zapada nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.

Jakie są objawy boreliozy?

Na wstępie należy stwierdzić, że borelioza to choroba niełatwa zarówno w zdiagnozowaniu, jak i w leczeniu. Pierwszym i najszybciej występującym objawem, który może wskazywać na obecność zakażenia jest tzw. rumień wędrujący, który kumuluje się najczęściej w okolicy wkłucia kleszcza. Warto jednak pamiętać, że nie zawsze on się pojawia, a nawet jeśli się pojawi, to nadal nie możemy mieć 100% pewności, że jest to właśnie objaw boreliozy – w wielu przypadkach jest to bowiem po prostu ślad po ukąszeniu owada.

Jeśli wkłucie kleszcza nie pozostawiło po sobie śladu, a mimo to doszło do zakażenia, to jego przebieg może przybierać różne formy. U części osób pojawia się rumień, u innych może nastąpić szereg rozsianych objawów narządowych, a jeszcze u innych choroba potrafi ukrywać się nawet przez kilka lat, nie dając żadnych niepokojących objawów.

Wyróżniamy również trzy główne typy boreliozy:

  • boreliozę stawową,
  • boreliozę kardiologiczną,
  • neuroboreliozę.

Każdy typ boreliozy jest skutkiem zajęcia przez krętki Borrelii określonego narządu lub układu w naszym organizmie. Objawy każdego z typów choroby objawiają się najczęściej w okresie od kilku tygodniu, do nawet kilku lat od zakażenia! Im wcześniej wykryjemy chorobę, tym łatwiej będzie nam jednak zapobiec poważnym powikłaniom.

Jak diagnozować boreliozę?

Szybkie i prawidłowe rozpoznanie boreliozy we wstępnej fazie występowania, pozwala na wdrożenie najlepszych możliwych metod leczenia. Jeśli choroba weszła już w fazę przewlekłą, to niestety zarówno diagnoza, jak i leczenie bywa utrudnione. Największym problemem z prawidłowym rozpoznaniem boreliozy możemy mieć zatem u osób, które mają objawy przewlekłe oraz uwidocznione po kilku latach od zakażenia.

Najszybciej do diagnozy dochodzi wówczas, gdy w fazie wstępnej zakażenia pojawia się charakterystyczny rumień. W połączeniu z dokładnym wywiadem, gdzie chory potwierdza kontakt z kleszczem mamy niemal 100-procentową pewność. Wówczas też przechodzi się do fazy leczenia.

Jeśli rumień nie jest obecny lub też wstępują inne objawy kliniczne, często wykonuje się test serologiczny metodą ELISA. Niestety, tego rodzaju test często daje wyniki fałszywie dodatnie, dlatego też coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z biorezonansu, który jest zarówno formą diagnozy, jak i późniejszego leczenia choroby.

Jak zatem leczyć boreliozę?

Jeśli tradycyjne metody leczenia, czyli głównie antybiotykoterapia nie przyniosły rezultatu lub od razu chcemy skorzystać z najbardziej skutecznego sposobu, to jest nim przede wszystkim biorezonans, który daje bardzo wysoką pewność zarówno wykrycia, jak i wyleczenia tego schorzenia. Jak do tego dochodzi? Po wykonaniu testu oraz potwierdzeniu obciążenia organizmu boreliozą, za pomocą tego samego aparatu wykonywana jest terapia. Co ważne, nie polega ona wyłącznie na wyeliminowaniu schorzenia, ale również na usuwaniu toksyn z organizmu, wspomaganiu układu nerwowego, stawów, mięśni czy narządów ruchu.

Sama terapia powinna się z kolei odbywać według indywidualnie dobranego planu leczenia, a ilość wizyt zależna jest od stanu zdrowia pacjenta. Jedna seria terapii na urządzeniu Trikombin trwa najczęściej 2-3 godziny i powinna być powtarzana w początkowej fazie co tydzień. Co istotne, zarówno diagnoza jaki i leczenie odbywa się ambulatoryjnie – bez bólu, krwi czy igieł. Biorezonans pozwala leczyć chorobę na poziomie przedklinicznym (bezobjawowym) i jest absolutnie nieszkodliwy. Leczenie zaburzeń endokrynologicznych odbywa się bez użycia hormonów oraz antybiotyków, a ponadto w przypadku urządzenia biorezonansowego Trikombin nie występuje przy nim obciążenie polem elektromagetnyczym, które w długotrwałym leczeniu jakim jest borelioza, mogłyby dodatkowo niepotrzebnie obciążać pacjenta.

Udostępnij wpis:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
Linkedin
Share on pinterest
Pinterest

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.